Zastanawiając się nad umówieniem konsultacji z terapeutą, to jak w każdej nowej sytuacji, mogą mieszać się w nas zaciekawienie z jakimś rodzajem niepewności. Czekając na takie pierwsze spotkanie możemy zastanawiać się czy powinniśmy się jakoś przygotować? O co terapeuta będzie pytał? Czego generalnie możemy się spodziewać?

Konsultacja terapeutyczna, w moim rozumieniu, jest takim spotkaniem, a właściwie kilkoma spotkaniami, podczas których terapeuta i klient mogą rozpoznawać możliwość wspólnej pracy terapeutycznej. Terapeuta stara się zrozumieć na czym polega problem, który zgłasza pacjent, dlaczego właściwie potrzebuje on psychoterapii. To również czas dla klienta, żeby rozpoznawał na ile odpowiada mu taki sposób rozmawiania, określania problemów, celów pracy, jak czuje się w kontakcie z danym terapeutą.
To w jaki sposób dokładnie przebiegną konsultacje, mocno zależy od samego terapeuty – od jego podejścia terapeutycznego, osobistego stylu pracy, a nawet od tego czy przyjmuje on w prywatnym gabinecie czy w np. publicznej poradni, gdzie częściej terapeuci posługują się szablonami konsultacji, zawierającymi konkretne wytyczne.
Zazwyczaj konsultacja to swobodna rozmowa, w której psychoterapeuta orientuje się właśnie w problemach i aktualnej sytuacji klienta. Będzie chciał je dobrze zrozumieć, więc będzie podpytywał o różne aspekty problemu, o to czego pacjent oczekuje od efektów wspólnej pracy, co chciałby zmienić, o to jak on rozumie ten problem, jakie widzi jego źródła itp. Klient wspólnie z psychoterapeutą mają szansę zastanowić się jak w danej trudności pacjenta, terapeuta może realnie pomóc, co w tej sprawie psychoterapia ma do zaoferowania.
Przykładowo: klient ma problem w relacji z rodzicem – nie radzi sobie z jego krytyczną postawą, albo np. z tym, że rodzic ma jakieś oczekiwania od klienta i okazuje duże niezadowolenie, kiedy dorosłe dziecko tego nie robi. Klient czuje się źle w tej sytuacji, np. zgadza się na to czego oczekują bliscy, ale złości się na to, albo nie zgadza się, ale doświadcza różnych trudnych uczuć w związku z tym. Ponieważ w terapii nie mamy wpływu na zachowanie osób z zewnątrz, z tym psychoterapia nie może pomóc, będziemy więc zastanawiać się jak możemy wspólnie pracować nad tym, żeby to klient – lepiej radził sobie z postawą rodzica, będziemy rozpoznawać jakie umiejętności rozwijać, żeby lepiej sobie radził, a co mu to utrudnia. W trakcie konsultacji będziemy przyglądać się jak ten problem się przejawia, kiedy występuje, co go nasila, co pomaga, jak wpływa na pacjenta, czy jest to czymś nowym w relacji, a może ma swoją długą historię, i tak dalej.
W zależności od podejścia terapeuty, zgłaszanego problemu, może też pytać o wybrane sprawy:
- wiek, wykształcenie, o to czym klient zajmuje się zawodowo,
- wcześniejsze konsultacje psychologiczne, o to czy klient już wcześniej korzystał z terapii lub czy konsultował się kiedyś z psychiatrą,
- obecne relacje klienta – czy jest w związku, jak ogólnie wyglądają relacje z rodziną, znajomymi (oczywiście może być tak, że w zależności od tego z jakimi problemami zgłasza się klient, takie sprawy mogą stać się ważne dopiero na późniejszym etapie pracy),
- o różne aspekty stylu życia – o sposób jedzenia / sen/ używki zarówno teraz jak i w przeszłości, rozkład dnia,
- stan zdrowia, przyjmowane leki, o to kiedy ostatnio klient robił podstawowe badania – często sama pytam o to, zwłaszcza, gdy osoba ma trudności z obniżonym nastrojem, lękiem, problemy ze snem czy z odżywianiem, ponieważ takie objawy mogą dawać niektóre choroby związane z tarczycą, cukrzycą, chorobami autoimmunologicznymi itd.,
- na początku, zazwyczaj dość ogólnie o historię życia klienta.
Konsultacja to ważny czas zarówno terapeuty jak i dla pacjenta:
Kiedy terapeuta zorientuje się wstępnie w problemach, sytuacji życiowej danej osoby, może wtedy zdecydować na ile, w taki sposób w jaki pracuje, będzie mógł terapeutycznie pomagać temu klientowi. W związku z tym, efektem takich konsultacji może być zaproponowanie mu terapii lub np. przekierowanie do innego specjalisty.
Na pierwszych spotkaniach podkreślam zawsze, że konsultacja to też ważny czas dla Ciebie – klienta. Poobserwuj jak czujesz się w kontakcie z danym terapeutą, czy odpowiada Ci taki sposób rozmawiania, jego charakter. Relacja terapeutyczna jest takim podstawowym czynnikiem leczącym w terapii, taką bazą, na której opiera się cała praca. Będzie to kolejna, ważna relacja w Twoim życiu, to bardzo ważne, żebyś w kontakcie z terapeutą czuł się traktowany życzliwie, z szacunkiem i otwartością. Będziesz też mógł zdecydować czy warunki jakie zaproponuje terapeuta Tobie odpowiadają (o tym więcej poniżej).
Kontrakt, zasady współpracy:
Zazwyczaj na pierwszych spotkaniach, terapeuta opowie o tym jakie proponuje zasady na czas trwania terapii. Najczęściej dotyczy to częstotliwości sesji, czasu ich trwania, kosztów spotkań, sposobów odwoływania sesji, tajemnicy zawodowej i innych. Czasami terapeuta i klient umawiają się na określony czas pracy, który w trakcie może ulec zmianie (wydłużeniu lub skróceniu), choć zdarza się, że proces trwa dokładnie tyle na ile sesji terapeuta i klient umówili się na początku. W wielu przypadkach jednak, co mi jest osobiście najbliższe, po określeniu problemu, proponuję w przybliżeniu czas trwania pracy z podkreśleniem, że w zależności od potrzeb będziemy kontynuować lub zakończymy wcześniej jeśli uda nam się osiągnąć cele pracy.
Często na konsultacji terapeuta opowiada w kilku zdaniach w jaki sposób pracuje, w jakim podejściu terapeutycznym, jak rozumie, nad czym będziecie wspólnie pracowali i w jaki sposób. Terapeuci różnią się między sobą metodami pracy, co ma związek z długością procesu. Są terapeuci, którzy będą pracowali krótkoterminowo, (kilkanaście – kilkadziesiąt sesji), wielu będzie pracowało raczej długoterminowo, nawet do kilku lat, oczywiście w zależności od potrzeb klienta.
Niektórzy terapeuci dosłownie podpisują z klientem taki kontrakt terapeutyczny, inni umawiają się na takie zasady ustnie.
Czy powinienem się jakoś przygotować do konsultacji?
W zasadzie – nie. Mam na myśli to, że terapeuta będzie życzliwie i z empatią pomagał w tym, żeby dobrze zrozumieć trudność, z którą ktoś się zgłasza. Po stronie terapeuty jest też rozpoznanie czy jego metody pracy będą danej osobie pomocne, zatem czy może zaproponować jej wspólną pracę.
To co ewentualnie może wspomóc konsultację od strony klienta, to takie zastanowienie się przed spotkaniem jakie trudności chciałbym poruszyć na spotkaniu, od kiedy występują, jak ja rozumiem z czym są związane. Na pewno warto zastanowić się czy chcę o coś zapytać terapeutę, co chciałbym wiedzieć przed rozpoczęciem wspólnej pracy.
Natomiast jeśli jest tak (a to wcale nie jest rzadkie), nie jesteś pewien jak określić problem, ale czujesz, że potrzebujesz pomocy, nie wahaj się skorzystać z konsultacji – kiedy ktoś z życzliwością chce nas wysłuchać, spróbować zrozumieć co jest dla nas trudne, kiedy możemy nazwać na głos to, co nam ciąży, usłyszeć od drugiego człowieka jak on to rozumie, może się okazać, że właśnie to wystarczy, żeby „poskładać”, uporządkować to co się w nas dzieje i poczuć się gotowym do dalszej wspólnej podróży jaką jest psychoterapia.
W jednym z wywiadów Bogdan de Barbaro, powiedział, że „nie każdy musi korzystać z terapii, ale nikt nie powinien się terapii bać”. I tak też myślę o konsultacji – nie dla każdego okaże się początkiem dalszej pracy, ale nie powinna wzbudzać obaw, warto z niej korzystać i sprawdzić czy psychoterapia w takiej formie, u danego terapeuty, to pomoc odpowiednia dla nas.
